Przeciwko patologiom na kolei

Ponad tysiąc kolejarzy z całej Polski pikietowało 24 marca br. przed budynkiem PKP w Warszawie. Związkowcy żądali m.in. wstrzymania prywatyzacji spółek kolejowych oraz działań restrukturyzacyjnych w spółkach kolejowych.

Organizatorem protestu była NSZZ Solidarność, ale do manifestacji przyłączyły się też inne związki kolejowe m.in. Związek Zawodowy Maszynistów i Federacja Związków Zawodowych Pracowników PKP. W pikiecie brała też udział delegacja górników.

– Tu są kolejarze, którzy walczą o miejsca pracy, o swoje zakłady o to żeby na kolei się pracowało bezpiecznie i godnie. Żądamy godnej pracy i godnej płacy a nie likwidacji kolei – powiedział przewodniczący Sekcji Krajowej Kolejarzy NSZZ „Solidarność” Henryk Grymel.

Dodał, że od kilku lat związki domagają się rozmów w sprawie problemów kolei. -Polska to taki dziwny kraj, w którym trzeba robić pikiety, manifestacje i w końcu trzeba będzie zrobić strajk, żeby usiąść do stołu i zacząć rozmawiać. Dlatego po raz kolejny pikietujemy, ale mamy nadzieję, że będzie to po raz ostatni. Albo siadamy do rozmów i rozmawiamy o sprawach kolei albo strajkujemy – powiedział Grymel.

Kolejarze skierowali petycję do minister infrastruktury i rozwoju Marii Wasiak „za pośrednictwem prezesa PKP S.A. Jakuba Karnowskiego”.

Jak napisali „związki zawodowe protestują przeciwko polityce rządu i zarządów spółek kolejowych prowadzącej do patologii w systemie funkcjonowania kolei, a także zmierzającej do likwidacji zakładów pracy (tzw. łączenie) i centralizacji zarządzania w spółkach kolejowych”. Ich zdaniem działania takie prowadzą do zagrożenia bezpieczeństwa ruchu kolejowego, ograniczenia roli transportu kolejowego a w konsekwencji do „utraty setek miejsc pracy”.

Związkowcy w petycji wymienili 15 postulatów, których realizacji się domagają. Kolejarze żądają m.in. zaprzestania prywatyzacji spółek PKP Energetyka, TK Telekom, PKP Informatyka, przestrzegania porozumień w sprawie zawierania Paktów Gwarancji Pracowniczych przed prywatyzacją spółek kolejowych. Sprzeciwiają się łączeniu zakładów linii kolejowych i wdrażania zarządzania pionowego połączonego z centralizacją wszystkich zadań spółki PKP PLK SA. „Wdrażanie „nowoczesnych” metod zarządzania przez osoby spoza branży kolejowej prowadzi do degradacji dotychczasowych, terenowych jednostek organizacyjnych z równoczesnym przeniesieniem zadań na poziom central, co skutkuje zwolnieniami kolejarzy w terenie i zatrudnianiem nowych osób w centralach spółek” – napisano w apelu.

Domagają się także m.in. zmiany ustawy o „usamorządowieniu Przewozów Regionalnych”, wdrożenia w 2015 „godziwych” podwyżek wynagrodzeń dla pracowników spółek kolejowych, przestrzegania przepisów prawa w zakresie współpracy ze związkami zawodowymi i – jak napisali – zaprzestania utrudniania działalności związkowej w PKP SA. „W przypadku braku realizacji postulatów podejmiemy dalsze działania protestacyjno-strajkowe” – napisali związkowcy.

Petycję podpisali przewodniczący Federacji Związku Zawodowego Pracowników PKP Stanisław Stolorz, Przewodniczący Sekcji Krajowej Kolejarzy NSZZ Solidarność Henryk Grymel, prezydent Związku Zawodowego Maszynistów Leszek Miętek.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz