Żądamy dobrej zmiany na Poczcie Polskiej

14 czerwca br. około tysiąca Pracowników Poczty Polskiej z całego kraju pikietowało przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w Warszawie. Przemęczeni pracownicy, braki kadrowe, skomplikowana struktura i niskie płace – to najważniejsze problemy, o jakich mówili na proteście pocztowcy. Domagali się również pomocy państwa.

Większość osób miała na sobie żółte kamizelki, co było nawiązaniem do akcji protestacyjnej, gdy w pierwszym tygodniu maja br. pracownicy poczty pracowali ubrani w żółte kamizelki. Ponadto protestujący przynieśli ze sobą transparenty z hasłem: „Żądamy dobrej zmiany na Poczcie Polskiej”, gwizdki, syreny alarmowe, flagi i emblematy związku.

Pracownicy Poczty Polskiej od miesięcy żądają 500 zł podwyżki. Jak podkreślali, średnie zarobki w Poczcie Polskiej są znacznie poniżej średniej krajowej. Stawka rekrutacyjna dla listonosza to 2400 zł brutto, a po okresie próbnym – minimum 2500 zł. Średnia pensja sięga 3900 zł brutto. Wśród listonoszy 3770 zł.

Pikietujący mówili, że listonoszom powiększono rejony, które mają obsługiwać, ale ich pensje nie wzrosły. Brakuje pracowników. Niektórzy nie mogą nawet brać urlopów, bo nie miałby kto roznosić listów. Doręczyciele z Poczty Polskiej rozwożąc przesyłki, korzystają z prywatnych samochodów i dopłacają do paliwa i ubezpieczenia.

Pracownicy PP uważają również, że poprzedni i obecny zarząd firmy doprowadził ją do poważnych problemów finansowych, nie dba o wynagrodzenia dla pracowników. Podkreślają też, że w firmie nie brakuje afer z łapówkami w tle.

– My chcemy pomóc partii rządzącej, żeby zajęła się sprawą pracowników Poczty Polskiej, bo ta sprawa jest istotna dla całego państwa, bowiem Poczta Polska to dobro narodowe – powiedział Bogumił Nowicki, przewodniczący Organizacji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” Pracowników Poczty Polskiej.

Na pikietę przybyli członkowie „Solidarności” z różnych regionów Polski. Wsparcie pocztowcom okazali przedstawiciele Sekcji Muzealników, pracownicy wymiaru sprawiedliwości, którzy od 7 maja koczują w miasteczku namiotowym przed Ministerstwem Sprawiedliwości oraz członkowie Zarządu Regionu Mazowsze.

– Cieszę się, że Komisja Zakładowa jest czuła na sprawy pracowników poczty i na ich płace. Bardzo dobrze, że walczycie o zakładowy układ zbiorowy. Życzę wam, żebyście go wynegocjowali. Mam nadzieje, że wasz pracodawca stanie na wysokości zadania. Poczta Polska to poczta narodowa, a więc też dobro narodowe. Nie możemy dopuścić, by było rozdrapywane i żeby na rynek dopuszczane były inne zagraniczne firmy. Nie możemy się zgodzić na utratę miejsc pracy. Jesteśmy NSZZ „Solidarność”, musimy walczyć o swoje, o dobro pracowników. Musimy rozmawiać i nie możemy się poddawać – podkreślił Waldemar Dubiński, zastępca przewodniczącego ZRM.

W trakcie pikiety delegacja związkowców udała się do siedziby premiera, by wręczyć mu petycję, w której domagali się m.in. natychmiastowej renegocjacji zakładowego układu zbiorowego pracy, podwyżki wynagrodzenia podstawowego, rzeczowej debaty o przyszłości Poczty Polskiej, realnego sprawowania nadzoru nad organami zarządzającymi spółką, przywrócenia statusu urzędnika państwowego pracownikom Poczty Polskiej.

***

Od września 2009 roku Poczta Polska jest jednoosobową spółką akcyjną Skarbu Państwa reprezentowaną przez Prezesa Rady Ministrów. Przedtem była przedsiębiorstwem użyteczności publicznej, czyli podmiotem wykonującym usługi publiczne. Miała szczególny status, taki jak na przykład poczta w Wielkiej Brytanii.

Od kwietnia br. pocztowi związkowcy są w sporze zbiorowym. Dotychczasowe rozmowy z Zarządem Spółki nie przyniosły żadnych efektów. Szefostwo Poczty nawet nie chciało podpisać protokołu rozbieżności. Zrobiło to dopiero klika dni temu.

Poczta w przyszłym roku prawdopodobnie zanotuje kilkadziesiąt milionów złotych straty. Pocztowcy liczą na to, że państwo zdecyduje się wesprzeć spółkę finansowo. Wcześniej mówiło się, że może być dokapitalizowana kwotą około 200 mln zł.

Zarząd poczty zapewnia, że chce rozmawiać ze związkowcami. W kolejnych negocjacjach ma brać udział mediator.

Na Poczcie pracuje około 81 tys. osób.

 

P E T Y C J A
ws. sytuacji w Poczcie Polskiej
Warszawa, dnia 14 czerwca 2019 roku
Do Premiera Rządu Rzeczypospolitej Polskiej

Poczta Polska jest największym w Polsce przedsiębiorstwem, nad którym Rząd RP sprawuje władzę właścicielską. Przed objęciem rządów przez Prawo i Sprawiedliwość spółka była poddana celowej dewastacji. Najbardziej widocznym wewnętrznie efektem tych działań było zwolnienie tysięcy pracowników, oraz wypowiedzenie układu zbiorowego pracy. Wprowadzenie nieładu organizacyjnego i strukturalnego spowodowało oddalenie poczty od społeczeństwa, któremu przez lata służyła. PiS zatrzymało tę tendencję, jednak konieczne działania naprawcze nie zostały przeprowadzone. Ocenę działań obecnego zarządu zawiera decyzja Prezydium Komisji Międzyzakładowej przekazana Panu Premierowi 15 marca bieżącego roku. Poczta Polska potrzebuje dobrej zmiany.

Od zarządu PP SA żądamy:
– natychmiastowego renegocjowania zakładowego układu zbiorowego pracy,
– podwyżki wynagrodzeń zasadniczych,
– niezwłocznego uporządkowania struktury Przedsiębiorstwa i wprowadzenie ładu organizacyjnego,
– racjonalnych umów handlowych, uwzględniających interes Firmy.

Od Właściciela oczekujemy:
– rzeczowej debaty na temat przyszłości Poczty Polskiej, jako jednego ze strategicznych przedsiębiorstw w ramach planów gospodarczego rozwoju Polski,
– szybkiego wprowadzenia i stosowania regulacji prawnych umożliwiających, zgodnie z prawem UE, realne wsparcie przedsiębiorstwa poprzez instytucjonalną współpracę z podmiotami i agendami rządowymi i samorządowymi,
– doprowadzenie do wykorzystania efektu synergii wynikającego ze współpracy wielkich polskich przedsiębiorstw,
– realnego, a nie formalnego sprawowania nadzoru nad poczynaniami zarządu przez właściwe organa Spółki i szybkich reakcji na wskazywane przez partnerów społecznych patologie,
– przywrócenia formy prawnej przedsiębiorstwa użyteczności publicznej, sprawność i prostota zarządcza w porównaniu z obecną formą jest oczywista dla wszystkich pracowników,
– powierzenia Poczcie Polskiej roli Narodowego Operatora Cyfrowego, z uwagi na zaufanie społeczeństwa i rzetelną ochronę danych wrażliwych,
– przywrócenia godności i statusu urzędnika państwowego pracownikom Poczty Polskiej.

Poczta Polska może i powinna rozwijać się, świadcząc obywatelom różnorodne, nowoczesne, wysokiej jakości usługi, a dziesiątkom tysięcy pracowników dawać godną płacę, bezpieczeństwo zawodowe i socjalne, satysfakcję z pracy, oraz poczucie wartości.

Taką Pocztę Polską obiecywało w kampanii wyborczej Prawo i Sprawiedliwość.

Przewodniczący
Komisji Międzyzakładowej NSZZ Solidarność
Pracowników Poczty
Bogumił Nowicki

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz