Poczta Polska nie odpuszcza

2 października br. związkowcy Poczty Polskiej na konferencji prasowej przedstawili swoje plany związane z zawieszonymi negocjacjami z pracodawcą. Nie wykluczają protestu żółtych kamizelek, referendum strajkowego a nawet głodówki.

Pat w Poczcie Polskiej zaczął się w połowie września, choć spór zbiorowy trwa już praktycznie pół roku. Związkowcy miesiąc temu odbyli z zarządem Poczty szereg negocjacji z nadzieją, że wywalczą podwyżki dla załogi polskiego operatora pocztowego. Nie doszło do porozumienia. Nie pomogło sprowadzenie na ostatnią rundę negocjacji 19 września przedstawicieli rządu (Poczta jest własnością Skarbu Państwa). Obecni wówczas przedstawiciele Kancelarii Premiera i Ministerstwa Infrastruktury nie zmienili sytuacji. Zwieszenie negocjacji z pracodawcą spowodowało, że przez dwa tygodnie (od 19 września) związkowcy czekają na kolejne propozycje w sali negocjacyjnej numer 609 w siedzibie Poczty Głównej w Warszawie przy ul. Świętokrzyskiej.

Związki chcą, by pracownicy poczty dostali po 400 zł podwyżki brutto.

W konferencji prasowej udział wzięli przedstawiciele NSZZ „Solidarność” Pracowników Poczty Polskiej i Związku Zawodowego Pracowników Poczty.

Działacze zreferowali przebieg ich akcji od dnia zawieszenia negocjacji z prezesami Poczty. Przyznali, że jeszcze rankiem odwiedzili ich przedstawiciele pracodawcy. – Już 14 dzień czekamy w siedzibie Poczty Głównej na wznowienie negocjacji. Dziś odwiedzili nas przedstawiciele zarządu, jednak nie przedstawili żadnych nowych propozycji. My domagamy się wzrostu wynagrodzenia zasadniczego o 400 zł brutto, a pracodawca daje jedynie 65 zł brutto. Trzeba także pamiętać, że 36 proc. pracowników Poczty Polskiej zarabia poniżej minimalnej płacy przewidzianej od przyszłego roku przez nasz rząd. Dlatego w naszym odczuciu stanowisko pracodawcy jest absurdalne i nie do przyjęcia – mówił na zwołanej 2 października konferencji prasowej Bogumił Nowicki, przewodniczący Organizacji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” Pracowników Poczty Polskiej.

Zdaniem związkowców płace wielu pracujących w Poczcie to wynagrodzenie niższe niż minimalna płacy przewidziana na rok 2020. Efektem czego za cztery miesiące podwyżka będzie konieczna z mocy prawa. Przekonywali także, że w 2020 r. wygasa układ zbiorowy pracy w Poczcie. Nie dostrzegają też zarząd chciał negocjować nowy.

– Strategia Poczty Polskiej przewidywała, że do 2021 r. Poczta osiągnie średnie wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw – kontynuował Nowicki. Po czym podkreślił, że w 2019 r. zahamowano wzrost płac. Powoduje to, że o ile płace w sektorze przedsiębiorstw rosną, to w Poczcie nie. Wedle związkowców obecne płace w spółce oscylują poniżej 80 proc. średniej krajowej.

Wobec braku przełomu związkowcy zapowiedzieli, że jeszcze w październiku zaczną akcję „żółtych kamizelek”. Ma one pokazać skalę poparcia wśród pracowników dla postulatu podwyższenia płac. Jeśli to nie przyniesie rozstrzygnięcia, podejmą głodówkę lub nawet zorganizują referendum strajkowe. Jest także bardzo możliwa kolejna pikieta pod Kancelarią Premiera w Warszawie. – Do 13 października chcemy też zakończyć proces mediacji, a następnie planujemy przeprowadzić referendum strajkowe. Rozważamy eskalacje protestu. Jednak nie chcemy pochopnie wejść w procedurę strajku – raportował Bogumił Nowicki. – Rozważmy także podjęcie protestu głodowego – dodał.

Prezydium Komisji Krajowej opublikowało Stanowisko 1/19 ws. sytuacji w Poczcie Polskiej. Czytamy w nim m.in., że Prezydium KK w pełni solidaryzuje się z działaniami OM NSZZ „S” Pracowników Poczty Polskiej. „Prezydium wzywa Zarząd Poczty Polskiej do podjęcia rzeczowych i konstruktywnych negocjacji. Jednocześnie zwraca się do Rządu RP, będącego właścicielem Poczty, o zobowiązanie Zarządu Poczty Polskiej do przyspieszenia realizacji, przyjętej w 2016 r., Strategii Rozwoju Poczty Polskiej” – brzmi stanowisko.

 

Komunikat ws. sporu zbiorowego

OM NSZZ „Solidarność” Pracowników Poczty Polskiej

Koleżanki i Koledzy,
czternasty dzień protestu rozpoczął się od wizyty przedstawicieli Pracodawcy w osobach wiceprezesa Pawła Przychodzenia i przedstawiciela pracowników w Zarządzie PP SA Andrzeja Bodzionego.
Pracodawca nie przedstawił nam żadnej nowej propozycji, podtrzymał swoje poprzednie stanowisko dotyczące dwóch jednorazowych wypłat. Ponieważ propozycja ta jest dla nas nie do przyjęcia, po godzinie rozmów spotkanie zakończono. O godzinie 13.00 rozpoczęła się, zwołana przez nas konferencja prasowa. Jej przebieg można było śledzić na żywo w internecie, jest ona również dostępna do odtworzenia na youtube.
W związku z brakiem postępu w trwającym sporze zbiorowym o podwyżkę wynagrodzeń pracownikom Poczty Polskiej SA Komisja Międzyzakładowa NSZZ Solidarność PPP zdecydowała kontynuowaniu protestu polegającego na zajęciu sali konferencyjnej do czasu podpisania satysfakcjonującego stronę społeczną porozumienia płacowego. Jednocześnie KM postanowiła odwiesić akcje „żółtych kamizelek” oraz przypinek protestacyjnych do czasu podpisania porozumienia.
Apelujemy do wszystkich Pracowników Poczty Polskiej, bez względu na przynależność związkową, o czynne włączenie się do akcji. Czując wsparcie i determinację załogi będzie nam łatwiej rozmawiać i przekonać Zarząd o słuszności naszych żądań. Na podstawie zaangażowania pracowników w protest podejmiemy decyzje o przeprowadzeniu referendum strajkowego.
Komisja Międzyzakładowa przyjęła również uchwałę o zorganizowaniu w drugiej połowie października br. pikiety pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów, na którą zaprosimy wszystkie organizacje związkowe działające w Poczcie Polskiej oraz wszystkich pracowników.
W późnych godzinach popołudniowych otrzymaliśmy zaproszenie do udziału w spotkaniu w KPRM z Ministrem Michałem Dworczykiem, które ma odbyć się 7 października br. od godz. 8.00. NSZZ Solidarność reprezentowali będą przewodniczący Bogumił Nowicki, wiceprzewodniczący Andrzej Piekarz oraz członek Prezydium Sławomir Steltmann.

Warszawa, 2 października 2019 r.

 

Stanowisko 1/19 Prezydium Komisji Krajowej

ws. sytuacji w Poczcie Polskiej

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz