ZAPRASZAMY NA SPOTKANIE PT.

 Wydawnictwo ENETEIA zaprasza na spotkanie pt. "Rewolucja Solidarności", które odbędzie się 30 czerwca o godz. 18, w Warszawie Al. Jerozolimskie 44 p. XI w sali konferencyjnej w budynku Metro Projektu.

Będzie to spotkanie z Czesławem Dziekanowskim autorem książki wydanej z okazji dwudziestopięciolecia ?Solidarności? pt. ?Frutti di mare?.

Wstęp wolny.

Wydawnictwo ENETEIA zaprasza na spotkanie pt. "Rewolucja Solidarności", które odbędzie się 30 czerwca o godz. 18, w Warszawie Al. Jerozolimskie 44 p. XI w sali konferencyjnej w budynku Metro Projektu.

Będzie to spotkanie z Czesławem Dziekanowskim autorem książki wydanej z okazji dwudziestopięciolecia ?Solidarności? pt. ?Frutti di mare?.

Wstęp wolny.

Refleksja nad fenomenem Solidarności…
(na kanwie lektury Frutti di mare i nie tylko)

Pod lekkim tytułem Frutti di mare kryje się solidna literatura faktu. Rozpoznaję w niej osoby i sytuacje. Z pewnością autor opierał się na relacjach ? m.in. Bogdana Felskiego, Kazimierza Kunikowskiego i Andrzeja Kołodzieja ? bohaterów Sierpnia 1980 roku w Stoczni Gdańskiej i Gdyńskiej. Słusznie też Czesław Dziekanowski poprzedza w narracji Sierpień Grudniem roku 1970. Dlatego można traktować tę książkę jako dokument tamtych czasów, tym bardziej iż pisany był po wielkim Strajku, który przeorał nie tylko Polskę, ale i całą Europę. Wystarczy popatrzeć na mapę i zauważyć, że jedynym naszym sąsiadem, który się ostał, jest Szwecja. Wszyscy inni przestali istnieć.

Bogdan Borusewicz, bohater Frutti di mare, Członek Zarządu Województwa Pomorskiego

Frutti di mare to lektura fascynująca. Tempo narracji, obfitość i autentyczność faktów, na kanwie których osnuta jest żywa, gorąca relacja ? wszystko to sprawia, że czytelnik czuje się tak, jakby wrzucony w samo centrum wydarzeń, z których rodzi się historia. Po gorącej literaturze, w której tak płynnie fikcja przeplata się z rzeczywistością, nadchodzi czas na refleksję. Czesław Dziekanowski opisuje wydarzenia Grudnia 70 i Sierpnia 80, a jego książka została wydana po raz pierwszy w roku 1990. Teraz, gdy obchodzimy 25 rocznicę powstania ?Solidarności?, nieuchronnie rodzi się pytanie: jakie są owe frutti di mare? Choć pewnie wielu czytelników się ze mną nie zgodzi, jestem przekonany, że możemy się nazwać pokoleniem spełnionych marzeń. Jesteśmy wolnymi ludźmi w wolnym kraju, a że owoc wolności ma w sobie również smak goryczy… Tym większe to dla nas wyzwanie, tym większa odpowiedzialność. Zapraszam do lektury i do refleksji. Naprawdę warto!

Janusz Śniadek, Przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ ?Solidarność? 

Frutti di mare to opowieść o narodzinach Rewolucji i eksplozji Solidarności. W legendarnych miejscach Wybrzeża jesteśmy świadkami przeistoczenia się bohaterów powieści w dorodne owoce morza. Pachnący egzotyką tytuł kojarzy się z dosłownymi owocami. Owoce Solidarności, jak wiadomo, nie wszystkie przetrwały, wiele jednak, co istotne, ciągle broni ideałów z tamtych lat.

 Zbigniew Skrzypiec, uczestnik wydarzeń na Wybrzeżu 1970?1980

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz