Szef Solidarności Piotr Duda złożył wniosek o rejestrację komitetu inicjatywy ustawodawczej, zbierającego podpisy pod projektem ustawy, dotyczącej emerytur stażowych. Na ten w „Głosie pracownika” na antenie Radia Gdańsk opowiadał Tadeusz Majchrowicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.– Czekamy już sześć lat na inicjatywę ze strony zarówno pana prezydenta, jak i rządu. W pewnym momencie uznaliśmy, że musimy wziąć sprawy w swoje ręce i skorzystać z konstytucyjnego uprawnienia, czyli z demokracji bezpośredniej. To dobrze, że pan prezydent powołał radę do spraw społecznych, która ma zajmować się również emeryturami stażowymi. Będziemy wspierali jego inicjatywę i mamy nadzieję, że wspólnie uda się nam wypracować taki projekt, który będzie zadowalał bardzo ciężko pracujących pracowników. Jedno nie przeszkadza drugiemu – mówił.
– Świadczenie przedemerytalne, na które ludzie bardzo często trafiają, jeżeli w firmie są jakieś problemy, wynosi niewiele ponad osiemset złotych, więc minimalna emerytura w wysokości 1250 złotych jest jednak większa. Oczywiście dla ludzi dobrze zarabiających to są grosze, ale dla tego, kto będzie miał wybór między świadczeniem przedemerytalnym i emeryturą stażową, to będzie przynajmniej 50 proc. więcej – dodał wiceprzewodniczący.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!