
ś.p. ks. Stanisław Małkowski
(1944-2026)
Ks. Stanisław Małkowski urodził się 29 lipca 1944 roku w Woli Korytnickiej koło Węgrowa. Ukończył Wydział Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego, a w 1970 roku wstąpił do Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie. To właśnie tam poznał człowieka, z którym połączyła go wyjątkowa, trwająca przez lata przyjaźń – ks. Jerzego Popiełuszkę.
Święcenia kapłańskie przyjął 22 grudnia 1974 roku z rąk biskupa pomocniczego Zbigniewa Kraszewskiego. Posługiwał w wielu warszawskich parafiach oraz poza stolicą. Pracował m.in. na Kamionku, w Skierniewicach, Ząbkach, parafii św. Jozafata oraz parafii Matki Bożej Królowej Świata w Warszawie. W połowie lat 70. rozpoczął także nowicjat u dominikanów, jednak po roku zdecydował się powrócić do posługi kapłana diecezjalnego.
Jego kapłaństwo od początku było nierozerwalnie związane z troską o człowieka, prawdę i wolność. Już od lat 60. angażował się w działalność opozycyjną. Za swoją postawę był wielokrotnie zatrzymywany i przesłuchiwany przez Służbę Bezpieczeństwa. Nie zrezygnował jednak z głoszenia prawdy ani ze wspierania osób, które sprzeciwiały się komunistycznemu systemowi.
Szczególne miejsce w jego życiu zajmowała przyjaźń z ks. Jerzym Popiełuszką. Poznali się jeszcze w seminarium, a z biegiem lat ich znajomość przerodziła się w bliską więź i współpracę. Łączyło ich nie tylko kapłaństwo, ale także przekonanie, że Kościół powinien stać po stronie człowieka prześladowanego, upominającego się o swoje prawa i godność.
Po wprowadzeniu stanu wojennego ta wspólna droga nabrała szczególnego znaczenia. Ks. Stanisław Małkowski stał się jednym z kapłanów szczególnie zaangażowanych w pomoc osobom represjonowanym oraz środowiskom opozycyjnym. Wspólnie z ks. Jerzym Popiełuszką odprawiał od 1982 roku Msze Święte w intencji Ojczyzny w kościele św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu. Były to nie tylko nabożeństwa. Dla tysięcy ludzi uczestniczących w tych spotkaniach stanowiły one przestrzeń wolności – miejsce, w którym można było otwarcie mówić o Polsce, jej historii, prawdzie i cierpieniu ludzi prześladowanych przez komunistyczne władze. Kościół stawał się miejscem spotkania robotników, inteligencji, rodzin osób internowanych, działaczy opozycji i wszystkich tych, którzy nie godzili się na życie w kłamstwie i strachu.
Szczególną więź ks. Małkowskiego z „Solidarnością” budowała jego obecność wśród robotników i ludzi pracy. „Solidarność” była dla niego czymś więcej niż związkiem zawodowym. Była ruchem społecznym, który upominał się o podstawowe prawa człowieka – prawo do godnej pracy, wolności słowa, sprawiedliwości i życia w niepodległym państwie. W swojej posłudze kapłańskiej starał się towarzyszyć ludziom, którzy tych wartości bronili.
Podobnie jak ks. Jerzy Popiełuszko, ks. Stanisław Małkowski nie traktował kapłaństwa jako rzeczywistości oderwanej od codziennych problemów Polaków. Był blisko ludzi pracy, osób represjonowanych i ich rodzin. Wspierał ich duchowo, a także dawał świadectwo, że w czasach próby nie można pozostawać obojętnym wobec niesprawiedliwości.
Za swoją działalność ks. Małkowski znalazł się pod szczególną obserwacją aparatu bezpieczeństwa. Był inwigilowany, zatrzymywany i przesłuchiwany. Władze komunistyczne dostrzegały w jego działalności zagrożenie, ponieważ jego kazania i obecność wśród ludzi wzmacniały poczucie wspólnoty oraz przekonanie, że można przeciwstawić się systemowi opartemu na przemocy i kłamstwie.
Przyjaźń z ks. Jerzym Popiełuszką nabrała tragicznego wymiaru po jego uprowadzeniu i zamordowaniu w październiku 1984 roku. Dla ks. Stanisława była to nie tylko strata współbrata w kapłaństwie, ale także odejście bliskiego przyjaciela i człowieka, z którym dzielił troskę o Ojczyznę, Kościół i ludzi pracy. Pamięć o ks. Jerzym stała się jednym z ważnych elementów jego dalszej posługi.
Ks. Stanisław Małkowski przez kolejne dekady pozostał wierny wartościom, które łączyły go z ks. Jerzym Popiełuszką i ideałom „Solidarności”. Przypominał, że wolność nie jest dana raz na zawsze, a solidarność między ludźmi wymaga odwagi, odpowiedzialności i gotowości do stawania w obronie słabszych.
11 listopada 2021 roku został odznaczony przez prezydenta Andrzeja Dudę Orderem Orła Białego – najwyższym polskim odznaczeniem państwowym. Otrzymał je za zasługi w pracy duszpasterskiej oraz za postawę kapelana „Solidarności”, wspierającego walkę o niepodległą i sprawiedliwą Polskę.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!