13 grudnia br. mazowiecka „Solidarność” uczciła 38. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Delegacja Regionu Mazowsze wraz z Jackiem Knapem, współzałożycielem struktur Regionu Mazowsze, internowanym podczas stanu wojennego – złożyła wiązanki przed budynkiem przy ul. Mokotowskiej 16/20, gdzie mieściła się siedziba NSZZ „Solidarność” Regionu Mazowsze od 1981 roku do wprowadzenia stanu wojennego – 13 grudnia 1981 roku. Później związkowcy udali się pod bramę aresztu śledczego na Białołęce, gdzie po 13 grudnia 1981 roku przytrzymywano
679 osób.
Ostrołęka. Ojczyznę wolną pobłogosław, Panie!
W piątek, 13 grudnia w 38. rocznicę wprowadzenia w Polsce stanu wojennego w kościele pw. Nawiedzenia NMP w Ostrołęce odbyła się msza św. w intencji ofiar i osób internowanych. Koncelebrze przewodniczył ks. Krzysztof Łapiński. W uroczystej eucharystii udział wzięli parlamentarzyści, samorządowcy, związkowcy z ostrołęckiego oddziału NSZZ ”Solidarność”, poczty sztandarowe oraz mieszkańcy. Wieloletni kapelan ostrołęckiej „Solidarności” ks. inf. Zygmunt Żukowski, tak wspominał tamte czasy: – Pamiętam płaczących ludzi przed poranną mszą świętą. Spotykaliśmy się mimo, że zakazywano zgromadzeń „Solidarności”. Ojciec Święty Jan Paweł II błogosławił jej. Gdy byłem u papieża w 1984 roku, pozdrawiałem go od „Solidarności” ostrołęckiej. Odpowiedział wówczas: „Proszę powiedzieć, że za „Solidarność” modlę się codziennie. Były proboszcz ostrołęckiej fary zaapelował do zgromadzonych: „Solidarność żyje. Bądźcie płomiennego ducha! Nie lękajcie się! (…) – Bądźcie mocni w solidarności! W tej solidarności związkowej i w tej solidarności międzyludzkiej. Wszyscy chcemy być solidarni ze sobą w modlitwie, w trosce o ojczyznę i kościół.”– dodał. Zaznaczył przy tym, że tak jak dawniej, tak i dziś są wśród nas herodowie, czyli ludzie plujący na kościół, za których powinniśmy się modlić. W kontekście wydarzeń grudniowych duchowny wyraził piękne słowa uznania dla życia i posługi św. Jana Pawła II, bł. ks. Jerzego Popiełuszki i ks. kard. Stefana Wyszyńskiego, wspominając ich zasługi. Na zakończenie nabożeństwa odśpiewano pieśń „Boże, coś Polskę.” Po mszy św. uczestnicy przemaszerowali pod krzyż św., upamiętniający męczeńską śmierć bł. ks. Jerzego Popiełuszki, patrona „Solidarności”, gdzie nastąpiło złożenie kwiatów przez poszczególne delegacje. Następnie szef ostrołęckiej „Solidarności” Aleksander Zawalich, dziękując wszystkim za obecność, zaznaczył, iż ostrołęcka „Solidarność” liczy 1200 członków w 20 zakładach pracy. Jednocześnie przypomniał, że w nadchodzącym roku będziemy świętować 40. rocznicę powstania związku zawodowego „Solidarność”. Na zakończenie została odśpiewana wspólnie pieśń „Ojczyzno ma”, autorstwa ks. Karola Dąbrowskiego. Pieśń „Ojczyzno ma” została napisana w latach 80-tych, tuż po ogłoszeniu stanu wojennego. Popularność zyskała dzięki mszom świętym za ojczyznę, księdza Jerzego Popiełuszki. Stała się obok Roty nieoficjalnym hymnem „Solidarności”. Organizatorem obchodów rocznicowych była Rada Oddziału w Ostrołęce NSZZ „Solidarność” Region Mazowsze wraz z przewodniczącym Aleksandrem Zawalichem.
Dokładnie 38 lat temu Polacy obudzili się w innej rzeczywistości. Późnym wieczorem w sobotę 12 grudnia 1981 roku w całej Polsce zamilkły telefony. O północy z 12 na 13 grudnia telewizja przerwała program, a na ulice wyjechały czołgi. Władzę w Polsce objęło wojsko. 13 grudnia 1981 r. o godzinie 6 rano generał Wojciech Jaruzelski w wystąpieniu poinformował o ukonstytuowaniu się Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (WRON) i wprowadzeniu na mocy dekretu Rady Państwa stanu wojennego na terenie całego kraju. Zatrzymania działaczy opozycyjnych i związkowców z „Solidarności” rozpoczęły się 12 grudnia przed północą. Zostali oni internowani, a związek zawodowy „Solidarność” został zawieszony przez władze wojskowe. Komuniści uznali, że ludzie ci są niebezpieczni dla państwa. W obawie, że stracą władzę zamierzali zniszczyć rodzący się ruch społeczny tak szybko, jak to możliwe. Wydawać by się mogło, że nadzieja na zmiany systemowe, jak również masowe poparcia dla opozycji legły w gruzach. Przygotowania do wprowadzenia stanu wojennego trwały ponad rok. W trakcie jego trwania internowano łącznie 10 131 działaczy związanych z „Solidarnością”. W ogromnej operacji policyjno-wojskowej użyto w sumie 70 tys. żołnierzy, 30 tys. milicjantów, 1750 czołgów, 1900 wozów bojowych i 9 tys. samochodów. Ostatecznym wyrazem tej tragedii narodowej było ponad sto ofiar śmiertelnych, tysiące Polaków internowanych, szykanowanych, prześladowanych, wyrzucanych z pracy, a także zmuszanych do emigracji.
Joanna Popławska
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!